Turez wie, jak zaoszczędzić na podróżach w dobie kryzysu
Grudzień 15, 2008
Wobec słabnącej koniunktury, hotele ratują się drastycznie obniżając swoje ceny.
Klienci mogą zatem liczyć na niespotykane dotąd okazje.
Zapoczątkowany w USA kryzys dotknął większość krajów na świecie. Wobec spadającego popytu na produkty i usługi, firmy zmniejszają produkcję i redukują zatrudnienie.
Przeciętni obywatele, w obawie o swoją sytuację finansową, mniej chętnie wydają swoje oszczędności.
Spowolnienie gospodarki najszybciej uderza w branże turystyczną. Duża część tego sektora to podróże służbowe, które idą na pierwszy ogien, gdy firmy tną koszty. Również w budżetach rodzinnych, wyjazdy turystyczne to często luksus, który możemy odłożyć na lepsze czasy.
Mniejszy ruch turystyczny już dotknął wiele miast europejskich. Obłożenie w hotelach w Rzymie w październiku br. było mniejsze o blisko 18% w porównaniu do ubiegłego roku. W całej Europie zanotowano spadek o ponad 6%.
Jest to jednak dobra wiadomość dla osób zainteresowanych rezerwacją wycieczki lub pobytu w hotelu. Właściciele hoteli, próbując zapełnić pokoje, oferują coraz bardziej atrakcyjne promocje.
- Widzimy ceny w niektórych hotelach obniżane nawet o 70 procent – mówi Paweł Mastalerz, prezes Blue T Group, firmy, do której należy portal Turez.
Nie chcąc obniżać swoich oficjalnych stawek, hotele często korzystają z pośrednictwa portali internetowych do dystrybucji swoich najniższych ofert.
Jak widać globalny kryzys to nie tylko spadające kursy akcji, ale również spadające ceny hoteli. Warto zajrzeć do internetu. Być może nasz wymarzony wyjazd jest teraz tańszy.
źródło: Turez



Skomentuj ten artykul