Nowy hotel Gołębiewski w Karpaczu

W Karpaczu Górnym powstaje hotel o kubaturze pół miliona metrów sześciennych. – Prace przy budowie hotelu są podzielone na pięć części. Obecnie realizujemy pierwszą i na razie wszystko idzie zgodnie z planem – mówi Damian Stachura, zastępca dyrektora hotelu Gołębiewski w Wiśle.

Obiekt ma być gigantyczny. Sama długość to 280 metrów. Hotel pomieści ponad 1000 gości, którzy będą mogli korzystać z aquaparku, hali sportowej, lodowiska, kręgielni, pola golfowego oraz 33 sal konferencyjnych, z których największa przyjmie 2500 osób.

Inwestorem, który wykłada 200 mln zł na budowę, jest Tadeusz Gołębiewski, właściciel hoteli w Mikołajkach, Wiśle i Białymstoku. Za dwa lata sieć powiększy się o hotel w Karpaczu. W pobliżu trwa również budowa centrum rehabilitacyjno-sanatoryjnego Sandra. Będzie tam kilkaset miejsc noclegowych i kilka basenów. Inwestycją w kurorcie pod Śnieżką jest zainteresowana czeska firma, która chciałaby wybudować aquapark.

źródło: Gazeta Wrocławska

Hotel Grażyny Kulczyk w Starym Browarze

Następny »

Karczma i Hotel Stary Młyn: podmuch góralszczyzny w sercu Jury

48 Comments

  1. 8 paź 2007

    Mam 22ha na drodze jelenia góra Karpacz idealne pod parkingi do wiadomosi hotelarzy Karpacza i włascicieliela Hotelu Gołębiewski Maria Izdebska

  2. Tobiasz
    10 paź 2007

    Nareszcie normalny hotel blisko domu.Teraz jestem skazany na korzystanie z usług hotelu Gołębiewski w Wiśle. Spełnia on moje oczekiwania co do standardu. Wiem, że nie jest on najlepszy w Górach, akle jest dobry. O budowie w karpaczu wiedziałem już bardzo dawno. O budowie Gołebia w Wiśle dowiedziałem sie w Goiłębiu w Mikołajkach w 1999 roku ! Bardzo często korzystam z sieci ,,Gołebiewski” Dobrze się tam czuje.

  3. uuuuUUuu :** **
    5 gru 2007

    Bajer… Fajnie… Szkoda ze tylko jeden w Polsce…
    Robią hotel i już wielkie halo wokół niego..
    Jakby w Polsce to była norma to nikt by się tym tak nie podniecał..
    Ale cóż.. trzeba się rozwijać.. powoli.. ale ważne że postęp jest..
    Pozdro

  4. 17 gru 2007

    sala na 2500 osób to jest cos
    brak takich

  5. Marcin
    9 sty 2008

    wielkie Halo bo jest jednym z najwiekszych w Europie a w kazdym badz razie w tej czesci Europy, widzialem i musze przyznac robi wrazenie a to dopiero budowa :)

  6. leszek
    10 sty 2008

    pracowałem w kilku ośrodkach wypoczynkowych,ale w takim to chciałby zapuścić korzenie .masażysta.

  7. Roman
    5 mar 2008

    Gratulacje dla p. Gołebiewskiego. Karpacz zacznie na nowo żyć dzięki takim polakom.

  8. Piotrek
    16 lip 2008

    to bardzo dobrze ze chcą zrobić taki hotel jestem masazysta z zawodu w ktorym pracuje ale szukam cos co bardziej pozwoli mi zbizyc sie do osob i odkrywac nowe tereny

  9. lolek
    27 lip 2008

    kolejny obóz pracy spytajcie innych pracowników z sieci hg

  10. bartosz
    31 lip 2008

    Często odwiedzałem HG w Wiśle, przez jakiś czas było to hotel z klasą dla ludzi z kasą, czuło sie ten klimat. .. teraz odbywają się tam rozmaite spędy dla firm bardzo dużych i bardzo małych…….straszne bydło się zrobiło, nie ma po co tam jechać…..
    nadzieja ,ze w Karpaczu do tego nie dojdzie !!!!!!!!! powodzenia

  11. 22 wrz 2008

    W hotelu Golebiewskim bylam kilka razy(najczęściej w Mikolajkach). Mam wielka nadzieję, że p.Golębiewski otworzy kiedyś hotel nad morzem.

  12. andrzej
    29 paź 2008

    szkoda tylko, że nikt nie pomyslał o tym, że hotel znajduje sie w Karpaczu Gornym i prowadzic do neigo bedzie tylko jedna droga, która bez tego hotelu w szczytach sezonu, badz nawet w słoneczne weekendy jest zakorkowana. Karpacz przez ten hotel moze duzo stracic a nie zyskać. przydalaby sie tu akcja CBA aby wykryć jak doszlo do pozwoleń na budowe tego molocha.

  13. robert
    11 lis 2008

    a wie ktoś może kiedy otwarcie, wybieramy się ze znajomymi na sylwestra w góry i jak bylismy tam w maju (na długim weekendzie) to słyszeliśmy że otwarcie planowane właśnie na nowy rok. Na stronie gołębia nic nie ma a chciałbym juz rezerwować miejsca. pozdrawiam i dzięki za info

    PS to co widziałem w maju naprawde wyglądało zachęcająco :)

  14. sławek
    12 lis 2008

    To świetna wiadomość dla Karpacza ,no i dla mnie. Wreszcie będę mógł poznać tą piękną miejscowość. Ostatnio nocowałem w takiej żenadzie Karpacza co zwie się DW MIESZKO – porażka, odradzam .
    Z niecierpliwością oczekuję panie Tadeuszu na zakończenie tej nowej inwestycji
    pozdrawiam Sławek – bywalec hoelu w Mikołajkach

  15. janek
    5 gru 2008

    nie wiem czym sie tak zachwycavie ,byłem tam i wiecej nie pojade,kupe kasy wydałem ,praktycznie za nic,standard do kitu,wole coś regionalnego z klimatem

  16. Aleksandra Jarmacka
    24 lut 2009

    Super ze hotel Sandra bedzie tez w gorach.W hotelu SPA w Pogorzelicy nad samym morzem to idealne miejsce dla rodzin z dziecmi.Super jedzenie.Nie lubie takich molochow jak Golebiewskiego a Hotel Sandra to w sam raz-na ok 1000 osob-nie za duze nie za male.

  17. DAREK
    24 lut 2009

    GDZIE MOZNA PRZESYLAC CV NA STANOWISKO STARSZEGO KUCHARZA??????????

  18. Kamila
    16 mar 2009

    To wielka szansa, zarówno dla naszego regionu jak i dla młodych ludzi. O prace ciężko a menadżer po politechnice nie ma w czym wybierać. Chętnie złożę swoje CV. Pozdrawiam wszystkich internautów.

  19. daniel
    27 mar 2009

    a kiedy i gdzie można składać papiery do pracy w tym hoteu??

  20. Sandra
    30 mar 2009

    ja byłam w hotelu Gołebiewski w Wisle i jestem bardzo zadowolona z pobytu. Przy wysokim standardzie panuje jednak „swojska” atmosfera i człowiek dobrze się tam czuje. Park wodny i jego atrakcje poprostu rewelacja :)
    Co do zabiegów w SPA mam małe ale, ale cóż nie jest to obowiązek ehhe.
    Generalnie polecam !!!

  21. Romek
    12 sie 2009

    Byłem dzisiaj w AquaParku w Karpaczu.
    Zniżki (prawie żadne), to jedna wielka kpina. Ponadto, dotyczą tylko dzieci do lat siedmiu! Wyobrażacie sobie wizytę ojca z ośmioletnią córką (traktowaną cenowo jak dorosłą) na tych basenach?! Nie sądzę aby takie dziecko było w stanie samo “obsłużyć” szafkę, zwłaszcza jak dostanie tę górną – po prostu nie dosięgnie do niej!
    Poza tym zabawa nie jest najgorsza, ale na pewno niewarta tych pieniędzy.
    Zdecydowanie NIE polecam.

  22. Tomek
    16 sie 2009

    Romek, a to hotel i wszystko już działa , odpisz proszę jestem z Lublina i nie mam mozliwości „wpaść” na 5 minut:)
    A co do dziecka tez ma 7 letnie:)

  23. Zbigniew
    20 sie 2009

    Trochę, chyba za duży na Karpacz. Czyżby gigantomania.

  24. Bożena
    20 wrz 2009

    Ohydne monstrum psujące panoramę Karpacza. Kto wyraził na to zgodę?

  25. Jakub
    27 wrz 2009

    Już chyba w gorszy sposób nie można było zeszpecić Karpacza, Jedna wielka makabryła bez proporcji. Dziwi mnie jak udało się uzyskać pozwolenie na budowę obiektu o takiej olbrzymiej powierzchni zabudowy, Podejrzana sprawa.

  26. Józef
    21 paź 2009

    Mam pytanie czy cały hotel już działa? bo z Waszych ostatnich komentarzy wynika że Tropikana jest dostępna.
    Miałem przyjemność być w „Gołębiu” w Mikołajkach i Wiśle więc z przyjemnością odwiedził bym również Karpacz :)

  27. annelek
    24 paź 2009

    JAK i gdzie można składać CV?SZUKAM pracy,a KARPACZ jest mi dobrze znany.

  28. Marek
    29 paź 2009

    Megaolbrzymi obiekt nie pasujący do okolicy. Ponadto nikt nie zadbał o wodę pitną. Gdy w mniejszym (ale całkiem sporym) hotelu Sandra napełniano baseny, to w Karpaczu zabrakło wody. Co będzie gdy ruszy ten gigant??? Nie mówiąc juz o odprowadzeniu ścieków. Ale zarząd miasta wogóle się o to nie martwi a przecież to nie jedyne przyszłe problemy. Poważny kłopot będzie z dojazdem – wąska, stroma i kręta droga do Górnego Karpacza juz dzisiaj sprawia kłopoty. I dla wszystkich zainteresowanych – Hotel Gołębiewski ciągle jest w budowie i nie wygląda aby skończyli na sylwestra.

  29. Paweł
    1 lis 2009

    ciekaw jestem z kąd wezmą dobrego szefa kuchni, zastępców .
    Myślę że nie górali.Gdzie składać CV do pracy, mam doświadczenie.?
    Pablo

  30. Janet
    6 gru 2009

    Już tak nie narzekajcie na ” molocha”, bo jak tylko go otworzą to wszyscy będą walić drzwiami i oknami ( choćby z ciekawości ;-) ) Takie hotele prędzej czy pózniej będą w Polsce powstawać, w końcu się rozwijamy…a Karpacz jest uznanym uzdrowiskiem i dobrym miejscem wypoczynku docenianym nie tylko przez Polaków. Co do „Sandry ” to bardzo fajny hotel,byłam z rodziną w pażdzierniku. Nowoczesny,luxusowy, a zarazem przystępny dla przeciętnego Polaka.Atmosfera bardzo przyjazna, dbają o gości jak trzeba,jedzenie pyszne i duży wybór. Godny polecenia dla rodzin z dzieciakami,wszystko na miejscu (w razie niepogody ;-) ),aquapark bez zarzutu.Na pewno jeszcze tam pojedziemy.Polecem wszystkim niezdecydowanym. Lepiej zostawić troche kasy w Polsce niż np. w Turcji… :-)

  31. Leon
    8 gru 2009

    Jeszcze się taki nie urodził, coby każdemu dogodził, zwłaszcza w naszym smutnym kraju.
    Czy wyście ludzie już całkiem oszaleli? To już naprawdę nic nie warto tu robić, bo i dla kogo?! Zawsze znajdzie się zgraja nieudaczników, którzy sami niczego w życiu nie zdziałali, ale skrytykują wszystkich i wszelkie dzieła. Może byli raz, czy dwa na wycieczce w innych krajach i kiedy tu i teraz ujrzeli dzieło nie pasujące do ich wyobrażeń, w ich ciasnych umysłach rodzi się gwałtowny sprzeciw. Gratulacje! Najlepiej rozebrać hotel i zaorać. Niech żyje zadupie!!! A Pan Gołębiewski niech idzie z torbami! Wtedy nareszcie wszyscy będą zadowoleni. Taką Polskę nam dano.

  32. Marianna
    28 gru 2009

    A ja już nie mogę doczekać się otwarcia Hotelu !
    Przecież z takiego luksusu też mogą skorzystać i Ci mniej zamożni.
    Zawsze odkładam pieniądze na wypoczynek i wtedy wyjazd do „Gołębia” jest w zasięgu mojego portfela.
    Warto zainwestować w siebie !!!!
    Ale kiedy będzie otwarcie?.Byłam w Karpaczu w czasie świąt i z moich obserwacji wynika,że to jeszcze troszkę potrwa
    Może ktoś zna datę zakończenia i otwarcia?
    Pozdrawiam

  33. Mariusz
    28 gru 2009

    Do malkontentów narzekających na „spędy firmowe” – otóż to z firm żyją hotelarze, a nie z prywatnych gości. To firmy zapełniają te setki pokoi, a nie turyści – to firmy zapewniają obłożenie bliskie 100% w weekendy, zaś w hotelach w centrach miast w tygodniu.

    Więc się nie dziwcie – tym bardziej, że kubatura obiektu sugeruje dokładnie takie przeznaczenie – nie dziwcie się, że będą tam terminy i sale bankietowe rezerwować przede wszystkim firmy. Bo kto inny wypełni salę na 2 tysiące ludzi? Przecież to nie na wesela jest szykowane.

  34. Malgosia
    3 sty 2010

    Brawo Leon popieram Cie !
    Bylam w Wisle i bardzo mi sie spodobalo i czekamskoro zobacze zdjecia z gotowego obiektu.
    Gratulacje P.Golebiewski widac ze ma Pan glowe nie od parady !!!!

  35. Peter Posor
    6 sty 2010

    Prosze o podania przyblizonej daty otwarcia hotelu Golebiewski
    w Karpaczu gdyz jestesmy zwolennikami tych placowek.A chcemy byc
    pierwszymi goscmi na otwarciu.Pozdrawiamy was wszystkich i prosimy
    o odpowiedz,Peter Posor z malzaka oraz nasi znajomi z Polski.

  36. Marcin
    3 lut 2010

    Bywałem wielokrotnie w Gołębiu w Wiśle ale już nigdy więcej. Temperatura w pokojach hotelowych jest tak wysoka, że siedząc na kiblu topiły się laczki od podłogówki. Na wielokrotne prośby o zmniejszenie temperatury w pokojach obsługa informowała, że nie jest to możliwe. Dodać należy tłumy ludzi z całej polski i nie tylko a w połączeniu ze szczelnym hotelem wysoką temperaturą to epidemia gwarantowana. Za pierwszym razem setki ludzi miało wirusową sraczkę, za drugim inny rodzaj grypy za trzecim podobnie. Okoliczni lekarze widząc pacjentów – turystów zadają pierwsze pytanie – Czy państwo są z Gołębiewskiego? To o czymś świadczy. Brak w Polsce fajnych hoteli i ośrodków i to dlatego są aroganccy bo nie ma alternatywy. Jakość usług dobra dla nowobogackich i gości z Białorusi. Kuchnnia w restauracji a la carte na poziome dworcowego baru. Czekam na konkurencyjne ośrodki.

  37. maciek
    6 lut 2010

    Dzisiaj wróciłem z Wisły! Z informacji od Pani w recepcji wiem, że otwarcie Karpacza planowane jest na czerwiec. Miłego wypoczynku!

  38. Remi
    12 lut 2010

    Wszyscy się zachwycacie hotelem i w ogóle , ale ta budowa to istny obóz pracy człowieka traktują jak zwierze i pracownik jest tam nikim wielkie ubolewania dla Pana Gołebieskiego że zatrudnia takich ludzi ,opinia idzie w Polskie i ciekawe jak to wpłynie na cały wizerunek Przyszłych klientów? Ale mimo to Hotel oki

  39. Jarek
    18 lut 2010

    W tym momencie pracuję przy budowie hotelu w Karpaczu i szczerze to jestem pod wrażeniem rozmiarów przedsięwzięcia. Obiekt ma 8 pięter z czego na 2,3,4,5,6 i 7 piętrze pokoje są z zasadzie gotowe w +/- 60%. Widoki z okien hotelu po prostu zapierają dech w piersiach. Dotychczas żałosne pensjonaty jakich pełno w Karpaczu mimo że mają swój „urok” nie są w stanie zagwarantować takiego poziomu wypoczynku. Fakt, faktem że taki kolos na 100% sprawi wielu mieszkańcom Karpacza i okolic problemy (jak np. pobór wody, prądu, czy wywóz nieczystości itp) mam nadzieję że mieszkańcy szybko się przyzwyczają do nowego stanu rzeczy. Ja osobiście uważam że miasto jest zbyt słabe pod kątem atrakcji turystycznych, hoteli, stoków narciarskich czy cen (które są po prostu absurdalnie wysokie czy to pensjonat czy hotele). Koniec końców oby miasto na tym zyskało więcej niż straciło, bo czy w Zakopanem czy w Karpaczu chodzi o to samo jak najwięcej zedrzeć z frajerów turystów. Mieszkaniec Karpacza

  40. Zbigniew.
    23 cze 2010

    Hotel to nie wypoczynek. Wypoczynek to przyroda i kontakt z nią. Jestem za pensjonatami. Ten hotel jest za duży. Karpacz traci. Zarobki Karpaczowi i życie mieszkańcom zapewniają właśnie pensjonaty i kwatery. Ten moloch bedzie stał prawie pusty cały czas oraz tylko dla nielicznych. Nowoczesność to nie stal, aluminium i szkło, ale ochrona przyrody. Warto o tym myśleć.

  41. Maciej
    2 lip 2010

    Panie Zbigniewie, proszę się nie martwić. Jeśli Pan Gołębiewski zaplanował budowę tak dużego hotelu, to zapewne ma już sprawdzone na innych swoich hotelach pomysły, jak go zapełnić gośćmi. Zapewne będą to głównie firmy oraz instytucje organizujące imprezy integracyjne, szkolenia, kongresy. Nie znam projektu tego hotelu, ale mnie zastanawia, że w dotychczasowych hotelach p. Gołębiewskiego nie ma typowych sal audytoryjnych w układzie schodkowym i z porządnym fotelami konferencyjnymi, jak np. w hotelu KLIMCZOK. Taka sala zapewnia o wiele większy komfort podczas wielogodzinnych prelekcji czy wykładów kongresowych, niż zwykłe krzesełka na płaskiej podłodze. To już nawet studenci w każdej przeciętnej uczelni mają lepsze warunki podczas wykładów (właśnie w takich schodkowych salach audytoryjnych) niż VIPowie wiercący się na zwykłych drewnianych krzesełkach, jak w wielofunkcyjnych, płaskich salach hoteli Gołębiewski.

  42. Małgorzata
    27 lip 2010

    Witam, nie wiem, skąd recepcjoniści w Wiśle mieli informacje, że hotel w Karpaczu będzie otwarty w czerwcu…. Ja właśnie wróciłam z Karpacza (hm… jest koniec lipca…) i obiekt zupełnie nie wygląda jakby miał być otwarty w tym roku….. tak przy okazji, uważam, że Karpaczowi jest potrzeby hotel o wysokim standardzie ale obiekt na 1000 miejsc… generalnie jestem przeciwna tak wielkim hotelom. W Karpaczu najpiękniejsze są widoki, a przy tak wielkim obiekcie może nie starczyć czasu, żeby z niego wyjść ; )

  43. Rafał
    9 sie 2010

    planowane otwarcie głównego skrzydła w pazdzierniku 2010.
    A hotele gołebiewski maja wszystko co trzeba. nie ma w Polsce hoteli dorastających im do fundamentów nawet:)

  44. bastek
    16 sie 2010

    prawda jest taka ze tam pracowałem i po pierwsze to jest duza kasa wykładana w błoto o drugie co najwazniejsze to jest oboz pracy setki ludzi tam pracuje a połowa nie ma pózniej za co wrócic zbieraja grzyby i srzedaja zeby miec na pociag i zeby cos zjesc.to jest wersja skrócona bo to co sie tam dzieje to masakra.

  45. Viola
    7 paź 2010

    Remi, a skąd Ty wiesz, że to jest obóz pracy?Pracujesz tam?Nie chodzi mi o to, żeby zabrzmiało to złośliwie. Mój chłopak pracuje tam od maja, to będzie jakieś pól roku i jest bardzo zadowolony i z pracy i z tego jak za tą pracę płacą. A wiadomo, że na budowie w ogóle nie jest łatwo i lekko. Chyba, że się udaje, że się pracuje. Już była rekrutacja osób chętnych do pracy, odbyła się wczoraj. Ja byłam, jestem pod wrażeniem, bo było bardzo dużo osób, a kolejki do rozmowy kolosalne. Na razie Hotel chce zatrudnić 300-400 osób, a w sumie ma w nim pracować ok 600 osób. Pozdrawiam :)

  46. Marek
    23 paź 2010

    SYF KIŁA I MOGIŁA !!!!!! Ta budowa to chyba największa dziura w Polsce, byłem tam w lutym wyszpachlowałem całe piętro wraz z wspólnikiem i co ???? Wiadomo, zleceniodawca nie zapłacili za NIC!!! a umowa była spisana . Podwykonawca zaczął straszyć Gołębiewskim że jesteśmy za mali jak pięknie ujął na takich jak on. BHP to jest abstrakcja na tej budowie.Kamizelki odblaskowe wprowadzone po 2 latach!!! Za dostarczanie palety materiału trzeba było płacić łapówki na przysłowiową flaszkę… Tynki kładli w lutym przy -10 st C gdzie do pokoju wpadał śnieg!!!! Potem całymi ścianami tynk odpadał!!! Ogrzybione tynki były szpachlowane a potem tapetowane nikt nie dbał o to że jest grzyb i to ma być budowa na skalę europejską się pytam??? Nie my jedyni zostaliśmy tam oszukani ludzie są tam traktowani jak gówno

  47. Andrzej
    19 mar 2011

    Co pracownika obchodzi,czy inwestor wyrzuca pieniadze w bloto? Do pracy nikt chyba nikogo nie zmusza, jezeli pracodawca mi malo placi ,szukam wtedy cos lepszego.W polsce jest niestety duzo ludzi ktorzy sie czuja wykorzystywani, ledwo wbija lopate w ziemie to sie juz przepracowal-znam takich. Mam pensjonat w Karpaczu-kazdy pracownik jest dobry i zadowolony tylko do roku, pozniej tylko liczy ile wlasciciel kasuje i jak go wykorzystuje. Hotel Golebiowski jest ladny i chyba jego bogaci goscie go nie zdewastuja. Dewastacja to problem w tanich pensjonatach,bo tam przyjezdza taka kategoria turystow,zeby sie nadczyms wyzyc,bo i tak uwaza ze za duzo zaplacil.
    Pozdrawiam

  48. Lucja
    14 wrz 2011

    Z przykrością stwierdzam, że ze względu na swoje monstrualne gabaryty hotel pretenduje do miana najbrzydszego molocha, jaki kiedykolwiek widziałam. Wybudowany niezgodnie z prawem szpeci całą urokliwą okolicę. Mam nadzieję, że plan miejscowy nie zostanie zmieniony pod dyktando „inwestora”. Ład urbanistyczny zaburzony w takim stopniu, że aż chciałoby się zorganizować jakiś złośliwy protest-happening…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *