Karczma i Hotel Stary Młyn: podmuch góralszczyzny w sercu Jury
Wrzesień 26, 2007
W Koziegłowach, przy trasie komunikacyjnej DK-1, Warszawa-Katowice, 30 km od Lotniska Katowice w Pyrzowicach, funkcjonuje od 8 września nowy góralski obiekt świadczący usługi gastronomiczne i hotelarskie – dowiedział się serwis HotelNews.pl.
- Karczma i Hotel Stary Młyn to połączenie funkcjonalności, wyjątkowego stylu oraz miłej atmosfery – zachwala nowy obiekt Magdalena Jałowiec w rozmowie z serwisem HotelNews.pl. – Dogodna lokalizacja sprzyja odpoczynkowi podczas wyjazdów służbowych, obiekt stanowi również dogodny punkt wypadowy na Jurę Krakowsko-Częstochowską. Poprzez liczne walory krajobrazowe najbliższej okolicy oraz jej atrakcje jest to odpowiednie miejsce dla rodzinnego wypoczynku, krótkich weekendowych wypadów oraz organizacji różnego rodzaju przyjęć okolicznościowych – dodaje Jałowiec.

Karczma Stary Młyn w Koziegłowach
Dwugwiazdkowy hotel Stary Młyn oddaje do dyspozycji 26 pokoi, każdy klimatyzowany, z własną przestronną łazienką, telewizją LCD, dostępem do Internetu oraz karczmę, część gastronomiczną, na około 200 osób, serwującą dania kuchni staropolskiej.
Obiekt oferuje atrakcyjne ceny, wysoki standard oraz dogodne warunki współpracy dla firm oraz grup zorganizowanych. (pik)
Źródło: HotelNews, fot. Hotel i Karczma Stary Młyn



Szkoda że nie ma jakiejs wiekszej galerii pokoi w hotelu lub wiecej o salach.
Galeria zdjęci obiektu Hotel Stary Młyn i inne ważne informacje znajdziecie Państwo na stronie http://www.stary-mlyn.cze.pl
jadłam w tejże karczmie jedzenie ok. natomiast kontakt z szefostwem jest piorunujacy- olewają klijenta lepiej nie planować tam większej imprezy- brak słów
Nie zgadzam się z opinią na temat obsługi klienta przy organizacji większej imprezy. Niedawno organizowałam wyjaz firmowy i zatrzymaliśmy się w Starym Młynie na obiad. Poza tym że jedzenie bardzo dobre i w przystępnej cenie to pan Tadeusz z którym ustalałam wszystkie szczegóły przed przyjazdem, potem zagwarantował nam profesjonalną i szybką obsługę na miejscu.
Mimo że przyjechaliśmy na miejsce godzinę wcześniej niż to ustaliliśmy cała 40 osobowa grupa nie czekała na jedzenie dłużej niż przy normalnym zamówieniu.
Bardzo polecam to miejsce
Byłem,jadłem i przeżyłem.Mimo wszystko nie polecam, bo z plusów to tylko wygląd.
Największym minusem jest właściciel i jego syn.Panie Flacha odpuść Pan i wstydu oszczędź
jedzenie jest niestety fatalne, zmieńcie kucharza!
ile razy przejezdzamy własnie tu zatrzymujemy sie na posiłek, jedzenie pycha, polecam
Jedzenie przepyszne w bardzo przystępnych cenach,atmosfera super pięknie wykończone wnętrze no i mila obsługa POLECAM GORĄCO !!!!
Polecam, super pokoje, czyściutko, jedzenie bardzo smaczne, polecam kapuste z grilaa, pychota! Obsługa miła, jedyny mankament w nocy hałas od trasy, ale za to atmosfera i wystrój super, polecam!!!!
Z podmuchem góralszczyzny to ten lokal nie ma nic wspólnego. Za kucharza to robi tam chyba jakiś uczeń i wcale nie mam pewności że ze szkoły gastronomicznej. Produkty zgodne z opisem menu to te orginalnie pakowane przez producentów (np. napoje) . A wagi to raczej tam nie posiadają .
O mięsie szkoda gadać z dodatków tylko frytki z 20 dkg zrobiło się 20 szt.
Totalna porażka .
A Pani Kasia to stołuje się tylko w Starym Młynie albo jest dobrą znajomą właścicieli.
Organizatorzy fatalnego sylwestra do roznoszenia napojów po stolikach używa się wiklinowego koszyka na zakupy a nie nosi po parę butelek na siebie Pani menadżer