Top

Hotel Remes: są powody do zadowolenia

Czerwiec 6, 2010

Usytuowany w Opalenicy koło Poznania czterogwiazdkowy Hotel Remes Sport & SPA  od kwietnia przyjmuje gości.

Nowy obiekt może pochwalić się w czerwcu niemal 100-procentowym obłożeniem. W następnych miesiącach frekwencja w hotelu jest równie wysoka.

Jak mówi Mateusz Zieliński, Dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu Hotelu Remes Sport&SPA, hotel cieszy się dużą popularnością wśród grup biznesowych.

- Każdego dnia przychodzi kilkanaście zapytań dotyczących różnego rodzaju spotkań firmowych do największych firm w Polsce, a te firmy, które były już u nas, wracają. To dowód na to, że nasz obiekt spełnia wymagania klientów i budzi coraz większe zainteresowanie – mówi Mateusz Zieliński.

Hotel Remes Sport &SPA położony jest 30 km od Poznania, w bezpośrednim sąsiedztwie autostrady A2 pozwalającej na szybki dojazd zarówno z Poznania i Warszawy jak i Berlina. Atutem hotelu jest również bliskość międzynarodowego portu lotniczego Ławica. Hotel oferuje 147 miejsc w 58 komfortowych pokojach. Każdy pokój wyposażony jest w klimatyzację, telewizję satelitarną, Pay TV, mini bar, sejf, internet.

Do dyspozycji gości jest 20 boisk sportowych m.in. do piłki nożnej, rugby, footballu amerykańskiego, siatkówki plażowej i siatkonogi, ściana do ćwiczeń celności strzałów, górkę treningową, podbiegi, korty tenisowe i strzelnicę sportową. W pobliżu hotelu znajduje się tor do quadów oraz stadnina koni. Bliskość lasów i terenów zielonych zachęca do spacerów, wędrówek po okolicy, stwarza warunki do uprawiania joggingu, nordic walking i innych form aktywnego wypoczynku.

Funkcjonuje także restauracja a la carte z częścią kawiarnianą. W budowie jest dwupoziomowy Pub z bowlingiem. Ponadto hotel oferuje 6 sal konferencyjnych o łącznej powierzchni 600 m2, mogących pomieścić ponad 500 osób. Wszystkie sale wyposażone są w sprzęt do organizacji konferencji i spotkań biznesowych. Goście mogą zrelaksować się również w SPA, które oferuje zabiegi pochodzące z czterech stron świata.
źródło: Hotel Remes

Skomentuj ten artykul






Bottom