Top

Deweloperzy inwestują w ekskluzywne hotele

Lipiec 29, 2007

Biznes hotelowy wchodzi w nową fazę. Najbogatszych klientów zaczynają przyciągać nie tylko ekskluzywne apartamenty ale przede wszystkim kompleksowa obsługa.

Na realizację takiego projektu postawiała m. in. firma Crescent Real Esteta Equities, która na północ od Dallas buduje 218- pokojowy hotel Ritz-Carlton. Otwarcie obiektu, w którym klienci będą mogli skorzystać z zabiegów kosmetycznych, masaży czy osobistych zakupów, planowane jest na przyszły miesiąc.

Ritz-Carlton to nie tylko obiekt przeznaczony dla zamożnych turystów. Będzie on obejmował 166 kondominiów, czyli kompleksów z rozbudowaną infrastrukturą oraz 4 nowocześnie zaprojektowane domy, tzw. wolno stojące rezydencje z kompleksową obsługą hotelową.

W połowie lat 90. zbudowanie hotelu na miarę Mandaryn Oriental czy Ritz-Carlton, w przeliczeniu na jeden pokój kosztowało 250 tyś. dolarów. Przy tak wysokich kosztach, utrzymanie rentowności wiązało się z pobieraniem co najmniej 250 dol. za noc. Obecnie koszty budowy wzrosły niemal trzykrotnie, co oznacza że hotele powinny pobierać co najmniej 700 dol. za noc. Tymczasem nawet zamożni klienci nie są skłonni płacić tak dużo.

Inwestorzy szukają więc dodatkowych środków dochodu, by utrzymać dotychczasowe ceny pokoi. Firmy konsultingowe szacują, że 95 procent luksusowych hoteli i ośrodków budowanych w USA, to projekty realizowane przez deweloperów.

Nic więc dziwnego, że coraz więcej firm inwestuje w tego typu przedsięwzięcia, bo jak mówi dyrektor finansowy Palladian Development- Ludziom naprawdę podoba się, że mogą windą zjechać rano do SPA, wpaść coś zjeść albo zamówić usługę do pokoju.

źródło: Dziennik

Skomentuj ten artykul






Bottom