Top

Czy we Włocławku stanie hotel na Euro 2012?

Maj 25, 2007

Włocławek już wkrótce może mieć profity z EURO 2012. Firma z Warszawy chce wybudować przy ul. Sportowej pierwszy w stolicy Kujaw hotel z odnową biologiczną – podały toruńskie “Nowości”.

Zainteresowanie lokowaniem kapitału w mieście wzrosło dzięki przyznaniu Polsce organizacji Mistrzostw Europy w 2012 roku. Włocławek jest bowiem jednym z kandydatów do bazy treningowej dla EURO 2012. Kilka firm stanie do przetargu o grunty przy ul. Sportowej w pobliżu Hali Mistrzów. Jednym z zainteresowanych jest przedsiębiorstwo z Warszawy, będące właścicielem sieci hoteli. Nowy obiekt ma być hotelem sportowym.

Przyszli właściciele liczą na boom związany z EURO 2012, a na co dzień obiekt ma służyć głównie klubom Dominet Bank Ekstraligi, przyjeżdżającym na mecze z Anwilem oraz koszykarskiej reprezentacji Polski, dla której od roku Włocławek jest bazą przygotowań. Mówi się, że nawet łóżka mają być dostosowane do wzrostu koszykarzy, co jest istotne, bo większość hoteli nie jest przygotowanych na ponaddwumetrowych klientów. Warto zaznaczyć, że wcześniej kilkakrotnie były organizowane przetargi na te tereny, ale nie było chętnych.

- Otrzymujemy wiele telefonów, głównie od deweloperów – mówi Janusz Tyrała, naczelnik wydziału gospodarki nieruchomościami. – Firmy zainteresowane są jednak bardzo dużymi powierzchniami. Często słyszę pytanie, czy mamy w dobrym punkcie np. 100 hektarów. Zainteresowanie wynika z dobrej lokalizacji naszego miasta – centrum Polski, w dodatku przy krajowej “jedynce”. Dla inwestorów to ważne ze względu na transport, zwłaszcza, że żyjemy w czasach, gdy ruch kołowy zastąpił ruch kolejowy. Niestety, zasoby wolnych gruntów w mieście są na wyczerpaniu.

Na razie miasto zamierza nabyć około 80 hektarów terenów wokół Anwilu, celem stworzenia parku przemysłowego z inkubatorem przedsiębiorczości. W tej sprawie trwają negocjacje prezydenta Andrzeja Pałuckiego z Benedyktem Michewiczem, prezesem Anwilu.

Nie tylko brak gruntów może stanowić przeszkodę. Często zdarza się, że inwestorzy domagają się dodatkowych przywilejów. – Przedsiębiorca twierdzi, że chce postawić hotel, ale grunty chce pozyskać za przysłowiową złotówkę – mówi Monika Budzeniusz, rzecznik prasowa prezydenta Włocławek. – Nie widzimy powodu, aby wyzbywać się ich za bezcen, zwłaszcza, że ceny idą w górę. Możemy natomiast zaoferować ulgi firmie, która zdecyduje się zainwestować we Włocławku.

źródło: Nowości

Skomentuj ten artykul






Bottom